Trzydniowe grzybobranie

Końcówka lata rozpieszcza nas piękną pogodą, której oczywiście nie można zmarnować siedząc całymi dniami w pracowniach. Dlatego też w naszym Warsztacie, na najbliższe trzy dni od 13 do 15 września, zaplanowaliśmy wielkie grzybobranie! Każdy z nas zakładał odpowiedni strój i obuwie i warsztatowym busem wyjeżdżaliśmy do lasu. „Zwiedziliśmy” lasy w Trzcianie, Cichawce, Królówce, w Kamyku a nawet w Rdzawie. Szczęście nam bardzo dopisywało i tak naprawdę, to każdy znalazł przynajmniej kilka grzybków. Wszyscy mieliśmy dużo radości zarówno ze zbierania grzybów, jak i z samego chodzenia po lesie, które czasem okazywało się dosyć męczące i wymagało od nas dużego wysiłku a także orientacji. Do Warsztatu wracaliśmy zmęczeni ale bardzo zadowoleni. Mamy nadzieję, że sezon grzybowy jeszcze się nie skończył i za kilka dni znowu będziemy mogli wyruszyć po leśne dary.

 

Tekst: Marzena Palka

Zdjęcia: Marzena Palka, Iwona Kubat, Edyta Toporkiewicz

Wycieczka do Muszyny

13 lipca to dzień, na który wszyscy czekaliśmy z utęsknieniem, gdyż wtedy właśnie zaplanowany był wyjazd na całodniową wycieczkę do Muszyny. Pogoda od samego rana zapowiadała się piękna więc spakowaliśmy do plecaków jak najwięcej dobrego humoru i autokarem wyruszyliśmy w trasę, by po dwugodzinnej podróży dotrzeć na miejsce.

Pierwsze kroki skierowaliśmy do Ogrodów Sensorycznych gdzie spędziliśmy kilka godzin. Spacer po tym jakże pięknym i ciekawym miejscu sprawił wszystkim wiele radości i dostarczył niezapomnianych wrażeń. Kolejnym punktem naszej wycieczki było zwiedzanie Ogrodów Biblijnych – miejsce gdzie jest ogromna ilość cytatów z biblii powiązanych z roślinami, rzeźbami i instalacjami w tym samym temacie. Przedstawione wydarzenia ukazują powstawanie biblijnego świata. Jak stwierdzili nasi podopieczni, wszystko bardzo ciekawe i warte obejrzenia. Przed zaplanowanym obiadem chcieliśmy jeszcze dotrzeć do Ruin Zamku „Baszta”, jednak okazało się, iż z powodu remontów obiekt ten jest zamknięty. Podjechaliśmy więc do miejscowości Jastrzębik, aby na dnie bagnistego koryta potoku Złockiego zobaczyć największą w Polsce mofetę – bardzo interesujący nieożywiony pomnik przyrody.

Po tak licznych atrakcjach i pokonanych pieszo kilometrach, wszyscy z wielką przyjemnością usiedliśmy w restauracji, by zjeść zamówiony wcześniej obiad. Jednakże to jeszcze nie koniec naszej wycieczki – nabrawszy sił po posiłku, pojechaliśmy do Krynicy, by spacerując po szerokim Krynickim Deptaku podziwiać  malownicze XIX-wieczne budynki i pomniki znajdujące się po obu jego stronach, a także różne atrakcje i ciekawostki turystyczne. Zwieńczeniem wycieczki był pyszny deser w jednej z licznych kawiarni znajdujących się wzdłuż Deptaka.

Szczęśliwi, choć trochę zmęczeni wracaliśmy do naszego Ośrodka, by późnym wieczorem z ogromem wspomnień i niezapomnianych wrażeń, powrócić do naszych domów.

 

Tekst: Marzena Palka

Zdjęcia: Iwona Kubat, Marzena Palka

Wycieczka do Ciężkowic

29 czerwca postanowiliśmy wybrać się do Ciężkowic, do nowo otwartego Parku Zdrojowego. Słoneczna pogoda zachęcała do przebywania na świeżym powietrzu, więc spacer po pięknych alejkach Parku był dla wszystkich dużą przyjemnością. Mogliśmy podziwiać alpinarium – ogród zbudowany ze skał i ziemi, wraz z górskimi układami roślinności oraz arboretum – ogród dendrologiczny. Naszą uwagę przyciągały również ogrody wodne, urządzenia do hydroterapii, oryginalny ogród sensoryczny a także siłownia plenerowa. Spacer po obiekcie zakończyliśmy odpoczynkiem w tężni solankowej – delikatny chłód w zacienionym miejscu sprawił, że wszyscy „podładowali akumulatory”, by w pełni wykorzystać ten piękny dzień, gdyż w drodze powrotnej „zahaczyliśmy” o średniowieczny zamek królewski w Czchowie. Po kilkuminutowym przejściu kamienistą alejką naszym oczom ukazała się fantastyczna budowla z drewnianym mostem prowadzącym do bramy głównej. Na pięknie odrestaurowanym dziedzińcu zamkowym, gdzie znajduje się oryginalny bruk, zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia.  Stamtąd mogliśmy także podziwiać piękne widoki na okolicę. Po małym odpoczynku zeszliśmy do zamkowych piwnic – tam można było trochę się ochłodzić. Jednak najlepszą atrakcją okazało się wejście na szczyt wieży, gdzie znajduje się punkt widokowy z panoramą na Dolinę Dunajca i stare miasto Czchów. Wszyscy zgodnie uznaliśmy, iż jest to bardzo malownicze miejsce, do którego warto było przyjechać.

 

Tekst: Marzena Palka

Zdjęcia: Iwona Kubat, Edyta Toporkiewicz

Wycieczka do Kuter Portu w Nieznanowicach

Piękna, czerwcowa pogoda i długo wyczekiwane słońce nastrajają do spędzania czasu na zewnątrz, dlatego też 10 czerwca wspólnie wyruszyliśmy naszym busem do Kuter Portu w Nieznanowicach.

Piękna, letnia sceneria wokół wspomnianej Restauracji, stwarza niepowtarzalny klimat do odpoczynku z dala od zgiełku. Spacer po plaży i ścieżkach wśród wypielęgnowanych kwiatów i krzewów wprowadził nas w wyjątkowy nastrój – zatęskniliśmy za wakacjami, na które jeszcze trochę musimy poczekać. Póki co, dziękujemy za cudowny relaks i „naładowanie akumulatorów”, by po powrocie do naszej placówki móc z większą werwą kontynuować nasze prace.

 

Tekst: Marzena Palka

Zdjęcia Iwona Kubat, Edyta Toporkiewicz

Wycieczka na Zarabie do Myślenic

8 czerwca, korzystając z pięknej czerwcowej pogody, wraz z naszymi podopiecznymi wybraliśmy się do Myślenic, by  pospacerować myślenickim po parku wzdłuż płynącej rzeki Raby. Taka lekka wędrówka na świeżym powietrzu wszystkim sprawiła dużo radości, a

Wycieczka do Pasierbca

25 września, naszym warsztatowym busem wybraliśmy się na wycieczkę do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Pasierbcu.

Pasierbiec od Łapanowa oddalony jest o niecałe 20 km, dlatego też dość szybko dotarliśmy na miejsce, po czym wyruszyliśmy trasą kultowej Drogi Krzyżowej znajdującej się na wzniesieniu powyżej Sanktuarium. Ta półkilometrowa trasa, pnąca się cały czas w górę, dla niektórych z naszych podopiecznych była nie lada wyzwaniem. Jednak nikt nie narzekał, wręcz przeciwnie – wszyscy podziwialiśmy wykonane z brązu grupy figuralne, tworzące poszczególne stacje. Kiedy dotarliśmy na szczyt wzniesienia mogliśmy też napawać się pięknem krajobrazu Beskidu Wyspowego. Schodząc w dół, szczególną uwagę zwróciliśmy na Grotę Ocalenia, wybudowaną przez parafian tejże miejscowości na pamiątkę cudownego ocalenia Jana Matrasa pod Rastatt. Swoim pięknem i oryginalnością, naszą uwagę przyciągały również rozstawione wokół kościoła kapliczki dróżkowe, tzw. Dróżki Maryjne, przedstawiające sceny Radości Matki Bożej. Naszą wycieczkę zakończyliśmy krótką modlitwą wewnątrz Sanktuarium.

Była to dla nas wyjątkowa wycieczka, pełna zadumy, ubogacająca nas zarówno w przeżycia duchowe jak i ukazująca piękno przyrody oraz wspaniałe dzieła wykonane ludzką ręką.

 

Tekst: Marzena Palka

Zdjęcia: Iwona

Piesza wycieczka trasą rekreacyjno-turystyczną Dolina Raby

23 września udaliśmy się na nieco dłuższą pieszą wyprawę: warsztatowym busem podjechaliśmy do miejscowości Klęczana i stamtąd trasą rekreacyjno-turystyczną, zaopatrzeni w wodę do picia, pieszo udaliśmy się w kierunku Podolan. Długość trasy była wymagająca, ale staraliśmy się tak dobierać tempo, aby nikt nie zostawał w tyle, a częste przystanki na krótki odpoczynek regenerowały nasze siły.

Zwieńczeniem naszej wędrówki był obiad w gdowskim „Szałasie”, na który wszyscy bardzo się cieszyliśmy, biorąc pod uwagę fakt, że w tym roku niestety ominęły nas wszelkie wspólne wyjazdy.

 

Tekst: Marzena Palka

Zdjęcia: Iwona Kubat